Zwiększ rozmiar czcionki Domyślny  rozmiar czcionki Zmniejsz rozmiar czcionki
Home Czytelnia Mr Kowalski i jego M3 na wyspie

Mr Kowalski i jego M3 na wyspie

Email Drukuj PDF

Rację ma ten kto twierdzi, że inwestycja w zakup własnego przysłowiowego M3 jest dobrą lokatą. 100% racji, można to potwierdzić na wielu przykładach. Wielu polskich emigrantów przybyłych kilka lat temu do Wielkiej Brytanii zadomowiło się na tyle, aby podjąć decyzję o założeniu tu rodziny, a co idzie w parze zakupie własnego mieszkania. Dobrym przykładem jest Pan Karol:

“-Przez 4 lata razem z żoną wynajmowaliśmy mieszkanie w dobrej lokalizacji w centrum dużego miasta. Zrobiłem ostatnio kalkulację nakładów za wynajem naszego starego mieszkania. Okazało się że był to bardzo kosztowny pomysł, teraz bym tak nie zrobił. Tyle funtów poszło za wynajem £500/mc przez 4 lat  to ponad £24.000tys. Licząc tylko koszty wynajmu, rachunki były płacone swoją drogą. Mieli byśmy spokojnie na wkład własny i wszystkie dodatkowe opłaty przy wziętym 4 lata temu kredycie mieszkaniowym. Wszystko dlatego bo człowiek się cały czas martwił o pracę i zdrowie. Prawda jest taka, że pracować gdzieś trzeba i mieszkać też. Praktycznie wychodzi to samo czy się płaci za wynajem czy się spłaca swoje mieszkanie wzięte na kredyt. Z tą różnicą że to mieszkanie na kredyt z upływem lat będzie nasze, a po wynajętym nic nie zostanie za wyjątkiem wspomnień. Dobrze jest na swoim i mogę zapomnieć o ciągłych przeprowadzkach które są istną męczarnią.”

Zobaczmy co na ten temat powie ekspert od kredytów hipotecznych w Wielkiej Brytanii Pani Magdalena Goodburn.

Pani firma zajmuje się kredytami hipotecznymi w Anglii?

Tak. Nasza firma zajmuje się przyznawaniem kredytów hipotecznych. Obecnie aktywność zmniejszyła się jeśli chodzi o kredyty zarówno ze strony Polaków jak i Anglików. Jest zauważalna różnica w aktywności na rynku.
Jeśli kiedyś miałam 5 pożyczek dla Polaków w ciągu 2 miesięcy, to teraz jedna na 2 miesiące.
Jest rzeczywiście dużo mniej pożyczek. Wydaje mi się, że jest to spowodowane strachem, ponieważ faktycznie ludzie mniej zarabiają.

Czy trzy lata temu z pożyczkami było lepiej?

Zdecydowanie, trzy lata temu było dużo lepiej z pożyczkami.

Czy sam rynek nieruchomości w Anglii jest duży? Czy  ludzie chcą sprzedawać mieszkania czy raczej nie chcą?

Nie można powiedzieć czy się wstrzymują, widać, że ludzie mają trochę więcej swoich zarobków. Rzeczywiście ci co nie muszą sprzedawać mieszania to naprawdę się wstrzymują, widać, że ludzie maja więcej swoich wydatków.
Ja mam jedną poradę dla ludzi którzy mają dom i będą kupować następny, to jeżeli  mają finansowy dół to rzeczywiście, to się odzwierciedli na zakupie. To jest wszystko powiązane.
Nie nastawiała bym się na kupno domu po to by liczyć na szybką sprzedaż, bo można liczyć na zniżkę przy następnym zakupie.
Natomiast jeśli chodzi o pierwsze zakupy to jest ciężej ponieważ, oczywiście nie ma już 100% procentowych pożyczek, a właśnie polskie pożyczki najczęściej były kiedyś pożyczkami bez wkładu własnego.

Jaki jest procent wkładu własnego?

Najmniejszy to 10% procent wkładu własnego (przyp. red.Exeter.pl : obecnie 15-20%).

Jakie mieszkania kupują Polacy?

Zdecydowanie Polacy kupują głównie domy. Są to, dwu, trzy pokojowe domy.

Gdzie najchętniej osiedlamy się?

Powiem szczerze, że osiedlamy się jak najbliżej komunikacji, wydaje mi się, że to wynika z mentalności. Piękno terenu nie ma znaczenia dla Polskich kupujących, raczej praktyczny aspekt domu, rozłożenie pokoi. Faktem jest, że jesteśmy mniej romantyczni niż kupujący Anglicy.

Czy polscy klienci mają problem z wpłatą depozytu?

Tak. Jest to wysiłek trochę spory. Ponieważ wpłata wkładu własnego zbliża się do 20 tyś funtów. Takie pieniążki należy uzbierać i jest to dużym wysiłkiem dla naszych klientów.
Większość klientów którzy się do mnie zgłaszają, niestety nie maja tego typu depozytu.

Może powodem jest to, że boimy się kryzysu?

Ciężko powiedzieć. Myślę, że  Polacy mniej obawiają się kryzysu niż Anglicy. Polacy wiedzą co robią wszystko kalkulują na chłodno. Wydaje mi się że głównym problemem jest uzbieranie 10% (przyp. red. 15%-20%) wkładu własnego. Nie sądzę aby kryzys miał większy wpływ na decyzję zakupu mieszkania przez Polaków w Anglii.

 
Kupić czy nie kupić, odwieczne pytanie. Faktem jest że kredyt mieszkaniowy nakłada na nas bardzo dużą odpowiedzialność. Raty muszą być spłacane regularnie. Chyba tego obawiamy się najbardziej. Ale jak mówił wcześniej Pan Karol. 
„... Prawda jest taka, że pracować gdzieś trzeba i mieszkać też. Praktycznie wychodzi to samo czy się płaci za wynajem czy się spłaca swoje mieszkanie wzięte na kredyt”.
Zostawiam temat otwarty do rozpatrzenia dla wszystkich przyszłych kredytobiorców indywidualnie.

 
Michał Figat

glospolonii.co.uk

Komentarze

Please login to post comments or replies.
 

Reklama

Problem z samochodem?
Czas na przegląd?
Potrzebujesz wymienić opony?
Zależy Ci na czasie?


T&R Car Service



Zadzwoń do nas:

Tomek 07871 487 619

Robert 07864 707 759

Unit 17, City Industrial Estate

EX2 8DD Exeter

.

Wyróżnione fotoogłoszenia


Paczki z/do POL...
Świadczę
(2017-10-16)

Polskie Centrum...
Kupię
(2017-10-16)

WV GOLF 5 ESTAT...
Sprzedam
(2017-10-06)

Polskie Centrum...
Świadczę
(2017-10-01)

TANIO TRANSPORT...
Świadczę
(2017-10-08)