Zwiększ rozmiar czcionki Domyślny  rozmiar czcionki Zmniejsz rozmiar czcionki
Home Czytelnia Trochę inna emigracja. Wspomnienie.

Trochę inna emigracja. Wspomnienie.

Email Drukuj PDF

Sawicz Tadeusz Sawicz. Urodzony w 1914 roku. W wieku lat 20 wstępuje do dęblińskiej Szkoły Orląt. Mija 5 lat. Pierwszy września 1939 roku zastaje go w powietrzu - broni nieba nad Warszawą w Brygadzie Pościgowej. Potem wydarzenia następują po sobie jak w kalejdoskopie – ewakuacja do Rumunii, Jugosławia, Włochy, Francja – stamtąd - po jej upadku, ucieka samolotem do Algierii. Przeprawia się do Maroka, tak by w końcu dostać się statkiem na Wyspy Brytyjskie 17 lipca 1940 roku. Franek Dolas to przy tym 26-letnim wtedy chłopaku, cienki Bolek. Po szkoleniu na Hurriacane’ach zostaje przydzielony do Dywizjonu 303 (Warszawa- Kościuszko). Nad Anglią ma się rozegrać w tym czasie finalna faza największej i najdłuższej bitwy powietrznej II wojny światowej – bitwy o Anglię.

Dywizjon 303 okazuje się dywizjonem, który zanotuje największą liczbę zestrzeleń samolotów przeciwnika.

W lutym ’41 Sawicz zostaje przeniesiony do Dywizjonu 316. Podczas jednego z lotów, eskortując klucz bombowców, zestrzeliwuje nad morzem niemieckiego Heinkela He111. 3 członków załogi zostaje uratowanych. Sawicz składa prośbę na ręce swoich angielskich dowódców o guzik z niemieckiego munduru pilota. Prośba zostaje oddalona. Niemiec dobrowolnie potem daje Sawiczowi specyficzny emblemat - skrzydło Luftwaffe. W październiku 1944 Sawicz obejmuje dowództwo (Wing Commandership) 1 Polskiego Skrzydła Myśliwskiego obejmujacego eskardy: 302, 308 i 317. Ta ostatnia przez 2 lata bazuje w Exeter. Dowodzi Skrzydłem do końca wojny.

Większość z tych chłopaków zaczyna już wtedy rozumieć, że Armia Radziecka nie wycofa się z Polski tak szybko. Decyzje podjęte w Jałcie były szeroko komentowane. Polskie dywizjony zostają rozwiązane w styczniu 1947 roku. To samo dotyczy armii 200.000 żołnierzy pod dowództwem brytyjskim. Większość już nigdy nie wróci do kraju. Ich losy potoczą się różnie. Sawicz w 1957 roku wyjeżdza do Kanady. Umiera niedawno, bo 19 października 2011 roku. Umiera jako ostatni, polski pilot, uczestnik Bitwy o Anglię.

 

Montoya

Czytaj również:

http://www.exeter.pl/czytelnia/59-biae-pomniki-na-polsloe.html

Komentarze

Please login to post comments or replies.
 

Reklama

Problem z samochodem?
Czas na przegląd?
Potrzebujesz wymienić opony?
Zależy Ci na czasie?


T&R Car Service



Zadzwoń do nas:

Tomek 07871 487 619

Robert 07864 707 759

Unit 17, City Industrial Estate

EX2 8DD Exeter

.

Wyróżnione fotoogłoszenia


CPCS UPRAWNIENI...
Świadczę
(2017-08-13)

TANIO TRANSPORT...
Świadczę
(2017-08-17)

sprzatanie...
Dam pracę
(2017-07-24)

Polskie Centrum...
Świadczę
(2017-08-04)

Nauka Jazdy Sam...
Świadczę
(2017-08-14)

wypadek samocho...
Kupię
(2017-08-13)

SZUKASZ PRACY ?...
Dam pracę
(2017-08-13)