Zwiększ rozmiar czcionki Domyślny  rozmiar czcionki Zmniejsz rozmiar czcionki
Home Aktualności Dzień Polskiego Dywizjonu 307

Dzień Polskiego Dywizjonu 307

Email Drukuj PDF

Podczas II wojny światowej Exeter było chronione przed wrogimi bombowcami przez heroiczną kompanie braci, którzy przebyli tu pokonując setki mil. Ci ludzie żyli, walczyli i ginęli obok mieszkańców miasta przez których byli często nazywani "Aniołami Stróżami". Byli to polscy lotnicy 307 nocnego dywizjonu myśliwskiego tzw. “Lwowscy Puchacze”.

Po ponad 70 latach od ich przyjazdu do Exeter, w miejskim ratuszu (Guildhall) w okresie od 11 do 16 listopada bierze miejsce wystawa zatytułowana “307 Squadron Day in Exeter”. Punktem kulminacyjnym wystawy, będzie wciągnięcie polskiej flagi przez burmistrza miasta. Uroczystość ta będzie miała miejsce w piątek 15 listopada o godzinie 9 rano.

Dywizjon 307 stacjonował na lotnisku w Exeter. Była to jednostka nocna, odpowiedzialna za obronę całej południowo-zachodniej Anglii oraz południowej Walii.Podczas głównego i największego nalotu na Exeter w maju 1942 roku, liczna eskadra polskich pilotów pokazała niebywałe umiejętności oraz odwagę zestrzeliwując cztery niemieckie bombowce które atakowały Exeter. Możemy sobie jedynie wyobrazić jakie dodatkowe zniszczenia oraz utratę istnień ludzkich spowodowałyby niemieckie naloty gdyby nie Polacy w 1942 roku.

W latach 1942-1943 mieszkańcy Exeter okazali wielką hojność przyjmując 307 dywizjon “lwowski”, pieszczotliwie nazywany “nocnymi markami”. Zapraszali zwycięskich “polskich niebieskich chłopców” (od koloru mundurów RAF - przyp. red.) do swoich domów, serc oraz uczestnictwa w ich rozdartym wojną życiu rodzinnym. Polacy oddawali się walce i umierali u boku miejscowej ludności całkowicie poświęcając się podczas nalotów na Exeter. Stawali czoła rosnącej w siłę nad kanałem La Manche nazistowskiej armii, której jedyną intencją był podbój Wysp Brytyjskich oraz ich dzielnie broniących się obywateli. Polscy piloci nazywali Brytanię “wyspą ostatniej nadziei”, ostatnim polem bitwy, wiary, nadziei i zwycięstwa! Dotrzymywali wiary i odwagi w każdej bitwie u boku brytyjskich pilotów RAF zwyciężając i ostatecznie przynosząc zwycięstwo Brytyjczykom.

Organizator wystawy, lokalny historyk pan Michael Parrot spędził ponad 12 miesięcy prowadząc prace badawcze nad polską eskadrą, które zaowocowały napisaniem książki pt “Aniołowie Stróże Exeter” (“Exeter’s Guardian Angels"), która jest dostępna u autora w cenie £14.99 (po więcej informacji wyślij email na parrot.123 [at] blueyonder.co.uk lub porozmawiaj z organizatorem podczas wystawy). Badając historie polskiego dywizjonu, pan Parrot odkrył artykuł prasowy z 1942 roku opisujący ważną uroczystość, która miała miejsce przed zachodnim skrzydłem katedry w niedziele 15 listopada tego samego roku. To był dzień w który dzięki polskiemu dywizjonowi, Exeter zostało pierwszym brytyjskim miastem w którym na znak jedności pomiędzy mieszkańcami a polską eskadrą, na maszt została wciągnięta polska flaga narodowa. To była oficjalna demonstracja przyjaźni, która formowała się przez kilkanaście wcześniejszych miesięcy. Pragnieniem lotników było utrzymanie więzi z miastem na długo po zaprzestaniu działań wojennych, oraz pamięć przyszłych pokoleń. To jasno wynika że słów dowódcy dywizjonu majora Jana Michałowskiego kiedy przekazywał on polską flagę burmistrzowi Exeter:


Mjr pil. Jan Michałowski - dowódca dywizjonu,
zginął podczas próbnego lądowania
na jednym silniku 21 marca 1943 r.

“Niech to będzie demonstracją naszej przyjaźni i wyrazem naszej wdzięczności dla mieszkańców Exeter w dowód serdeczności jaką nas obdarowaliście. Niech ta flaga będzie znakiem pokoju, który zjednoczy nasze narody. Niech ona przypomina mieszkańcom Exeter, kiedy wojna się zakończy, że Polacy i Devończycy walczyli kiedyś razem w jednej sprawie”.

Po zaledwie kilku miesiącach mjr pilot Jan Michałowski dołączył do listy polskich lotników, którzy zginęli w bitwie o Anglię i został pochowany na Exeter Higher Cemetery.

Słowa burmistrza miasta Rowlanda Glave'a poświadczają powagę i wielkie znaczenie tego wydarzenia:

“Wieże katedry widziały wiele wydarzeń i zmian w ciągu ostatnich 800 lat, ale nigdy nie były świadkami ceremonii o większym znaczeniu. Kwiat narodu z drugiej części Europy walczył dzielnie u boku Brytyjczyków w obronie brytyjskich serc i domostw. Polscy lotnicy zestrzelili ponad pięć tysięcy samolotów wroga. Ludzie z tej polskiej eskadry byli naszymi aniołami stróżami przez ponad dwa lata. Dziś żyjemy w pasjonujących czasach. W końcu możemy zobaczyć światło na horyzoncie i może w końcu ujrzymy świt zwycięstwa. Istotą i sensem życia jest walka z czasem. Ci którzy za życia dokonali czynów, po których zostaną zapamiętani przez pokolenia - wygrali tę walkę. Będziemy z dumą prezentować tę flagę na naszym ratuszu, przypominając przyszłym pokoleniom co zrobiła dla nas Polska i kogo podarowała nam w tych najczarniejszych godzinach przez jakie przechodził nasz kraj. Niech ta flaga będzie symbolem naszej przyjaźni i braterstwa wszystkich narodów dobrej woli”.

Podobno w latach powojennych wewnątrz ratusza wisiało kilka flag, w tym polska flaga narodowa ale w końcu lat pięćdziesiątych i na początku lat sześćdziesiątych zostały one usunięte. Ponoć niektóre z tych flag nie były w dobrym stanie. W tym czasie High Street była główną arterią dla ruchu, to w połączeniu z faktem, że drzwi ratusza były prawdopodobnie często otwarte, to łatwo sobie wyobrazić, w jaki sposób, w długim okresie czasu, spaliny mogły przyczynić się do pogorszenia kondycji tychże flag.


Uroczystość przekazania flagi miastu Exeter

W czasie gdy usuwano flagi, część z nich została przeniesiona do katedry. Być może władze katedry zrezygnowały z przyjęcia niektórych flag ze względu na zły stan materiałów. Być może polska flaga była jedną z nich. Aczkolwiek, katedralny archiwista jest w stanie potwierdzić, że brak jest jakichkolwiek zapisów o polskiej fladze narodowej oddanej pod opiekę katedry. Dopiero znacznie później pan Michael Parrot tłumacząc polski tekst, odkrył że mieszkaniec Exeter w 1974 roku poszukiwał “dokumentu” przekazanego dla miasta w 1942 roku. Czy odniesienie “dokument” mogło nawiązywać do flagi? Podczas dochodzenia przeprowadzonego przez tego mieszkańca, jego kuzyn który pracował dla miasta przez dwadzieścia lat, poinformował go, że “dokument” był usunięty z ratusza w 1955 roku. Jeśli, co wydaje się prawdopodobne “dokument” jest rzeczywiście odniesieniem do flagi, to sugeruje, że polska flaga, podarowana dla miasta w 1942 roku ku pamięci przyszłych pokoleń o tym co polski dywizjon zrobił dla Exeter podczas wojny, zniknął zaledwie trzynaście lat po ceremonii jej przekazania.

Dlatego pan Michael w zeszłym roku zaproponował aby Rada Miasta uczciła 70 rocznicę przekazania flagi poprzez poświęcenie nowej polskiej flagi:

"Byłem zachwycony, dowiadując się, że obecna Rada Miejska, na czele z burmistrzem byli zgodni , że sytuacja ta powinna zostać naprawiona. Działając wspólnie z nimi, zaplanowaliśmy specjalną ceremonię, która odbędzie się w Guildhall w dniu 15 listopada 2012 roku: siedemdziesiąt lat od daty oryginalnego przekazania flagi. Nowa polska flaga będzie poświęcona i wciągnięta na ratusz, dokładnie tak jak 70 lat wcześniej, upamiętni 307 nocny dywizjon myśliwski oraz jego poświęcenie i dokonane przez nich starania na rzecz obrony mieszkańców Exeter. Nie tylko postanowiono upamiętnić dywizjon 307 w dniu 15 listopada 2012 roku. Rada miasta z dumą ogłosiła że każdy dzień 15 listopada na wieki zostanie nazwany “Dniem Polskiego Dywizjonu 307” a polska flaga będzie wywieszana na ten dzień na miejskim ratuszu. Ta decyzja Rady Miasta zapewni, że wola dawnych władz miasta, a także samej eskadry, aby flaga przypominała przyszłym pokoleniom o tym co polski 307 dywizjon “Lwowscy Puchacze” zrobił dla Exeter w najczarniejszych godzinach miasta, została w końcu spełniona”

 

Wystawa w Guildhall jest czynna od poniedziałku 11 listopada - do soboty 16 listopada 2013 (od 10 do godziny 16 każdego dnia, oprócz czwartku 14 listopada, kiedy wystawa będzie otwarta od 13 do 16).

 

Łukasz Kieruczenko

Komentarze

jszwarckopf
0
 
 
Bardzo interesujacy artykul. Byle takich wiecej, Dziekuje Lukasz i pozdrawiam. Jarek
Please login to post comments or replies.
 

Reklama

T&R Car Service

Problem z samochodem?
Czas na przegląd?
Potrzebujesz wymienić opony?
Zależy Ci na czasie?



Zadzwoń do nas:

Tomek 07871 487 619
Robert 07864 707 759

www.exetercarservices.co.uk

Unit 17, City Industrial Estate

EX2 8DD, Exeter


.

Wyróżnione fotoogłoszenia


uslugi remontow...
Świadczę
(2017-10-31)

Polskie Centrum...
Świadczę
(2017-11-13)

TANIO TRANSPORT...
Świadczę
(2017-10-25)

TORTY DEKORACY...
Świadczę
(2017-10-28)